Pytania Pytania o bieganie z wózkiem #3

Przed Wami kolejny zestaw pytań i odpowiedzi.

Pytanie 1

Cześć, mam możliwość zakupu takiej o to przyczepki rowerowej.

Podobno da się ją wykorzystać jako wózek do biegania.

Co o tym sądzisz ?

To jest przyczepka rowerowa z możliwością używania jako wózek, z naciskiem na możliwość używania.

Przede wszystkim rzuca mi się w oczy jest spory gabaryt – większy niż wózka biegowego, a co za tym idzie na wietrze będzie ona działać jak żagiel lub hamulec, oby nie jak latawiec 😉

Kolejna rzecz to skrętne przednie koło, musi być możliwość jego zablokowania ( na zdjęciu tego nie widać ), grubość rur wskazuje, że masa tej przyczepki może być duża co może sprawić Ci spory problem w trakcie biegu. No i kolejna rzecz, nie wiem jak jest ze składaniem tego urządzenia.

Niektóre przyczepki oferują możliwość złożenia i spakowania do bagażnika, inne nie. Warto na to, też zwrócić uwagę w kontekście ewentualnych podróży.

Pamiętaj też, że jeżeli zależy Ci na obsłudze dziecka w trakcie biegu ( poprawienie czapki, smoczka, podane czegoś ) to w tym wypadku zatrzymanie się będzie absolutną koniecznością.

Najważniejsze jest to, że jeżeli masz możliwość wypróbowania przyczepki to zrób to koniecznie przed zakupem.

Podsumowując: znam przyczepki rowerowe i o ile jako przyczepki są super to jako wózki do biegania sprawdzają się już mniej, ale może to być też moja subiektywna opinia 😉

*jeden z czytelników zwrócił mi uwagę, już po opublikowaniu posta, że większość przyczepek rowerowych nie posiada hamulca – to w zasadzie dyskwalifikuje takową jako wózek do biegania.

Pytanie 2

Sama biegam z wózkiem obecnie z 13 miesięczna córeczka ale jeszcze nie startowałam w biegach. Pierwszy przed nami w Warszawie, nocą 4.06, czy mogę poprosić o jakieś rady, tzn gdzie się ustawić żeby nie stratowali mnie i małej ? Pozdrawiam.

Cześć.

Super, że planujesz pobiec z córką – jest to naprawdę niezapomniane przeżycie.

Jeżeli biegasz szybko to ustaw się na początku. Osoba z wózkiem jest zdecydowanie łatwiejsza do wyprzedzenia niż, gdy sama musi mijać innych biegaczy.

Natomiast jeśli ma to być zabawa i „spacer” biegowy to zdecydowanie z tyłu – tak będzie najbezpieczniej dla Was i innych.

Tutaj jednak zwracaj szczególną uwagę na:

  • bieg to czas na pogawędkę w grupie,
  • muszę się zatrzymać, więc robię to od razu i z zaskoczenia dla innych,
  • melomanów, odciętych od rzeczywistości muzyką w słuchawkach,
  • będzie dobre selfie,
  • po co biec prosto, jeśli można slalomem,
  • puste miejsce na wiele innych przypadków 😉

Pamiętaj, abyś Ty biegła prosto – tak, aby innym było łatwo Was wyprzedzić no i staraj się nie najeżdżać wózkiem na pięty biegaczy przed Wami.

 

Electrum Ekiden 2016

Electrum Ekiden 2016

 

Powodzenia i trzymam kciuki !!!

Pytanie 3

Mam do ciebie ogromną prośbę! Czy mógłbyś z racji doświadczenia podpowiedzieć mi jak do biegania przygotować/ubrać dzieci i co najważniejsze… ile odczekać po karmieniu by bieg nie zakończył się jedną wielką niestrawnością ?

Ps. mój wózeczek to Bob Sport utility SE duallie i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Pozdrawiam!

Cześć, gratuluję bliźniąt – podwójna radość i potrójne obowiązki 😉

Świetnie wybrałaś wózek !!!

Jeśli chodzi o ubiór to kiedy jeszcze Iga leżała w nosidełku była szczelnie opatulona śpiworkiem i kocami do tego dokładnie osłonięta od wiatru/śniegu/deszczu.

Kiedy podrosła, najważniejsze to 2-3 koce ( zdecydowanie wolę je niż śpiwór, ponieważ umożliwiają dokładniejsze okutanie dziecka ), w tym jeden pod spód – dodatkowa warstwa chroniąca plecy, ich zakończenie 😉 oraz nogi.

Kiedy Iga zasypia nasuwam koc na policzki, ale nie zakrywam buzi, nazywam to „efektem przytulności” wydłużającym sen.

Spędzamy tak razem nawet 25 – 30 km, oczywiście do temperatury 2-3 stopni poniżej zera, o ile za mocno nie wieje. Przy niższej temperaturze to maksymalnie 10 km i tylko do -10.

Folia – jeśli nie pada to przydaje się jako dodatkowa ochrona na nogi przed wiatrem, a jeśli pada to widać na zdjęciu.

Leje, do tego noga w gipsie.

Leje, do tego noga w gipsie.

 

 Ja wybiegając dodaję do temperatury +10 stopni i tak się ubieram, w jej wypadku odejmuję te 10 stopni – zwłaszcza kiedy jest wiatr.

Kiedy dziecku jest za ciepło to zawsze można zdjąć wierzchnią warstwę stroju – stąd „cebulka”.

Oczywiście kiedy temperatura wzrasta powyżej 22-23 stopni to te zasady nie istnieją, aczkolwiek warto mieć ze sobą pieluchę – dziecko śpiące w wózku zawsze odczuwa powiewy wiatru…

Co do karmienia to zazwyczaj czekaliśmy standardowy czas – pół godziny do godziny. Jakbyś miała jakieś pytania to służę 🙂

Pozdrawiam i życzę Wam wszystkiego dobrego !!!

Pytanie 4

Spodziewam się dziecka i już myślę nad zakupem wózka biegowego – i stad pochodzi moje pytanie: czy popełniłeś może jakiś artykuł na temat tego jaki wózek wybrać ?

Myślę, myślę i podsumuję to jednym słowem: nie mam pojęcia czym się kierować…

Oczywiście, większość odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz w serii wpisów:

Jak wybrać wózek do biegania vol. 1 ?

Owocnej lektury.

Pytanie 5
Producent podaje, że dany model wózka przeznaczony jest do wagi 15 kg, a córka waży właśnie ok. 15 kg myślisz że to będzie dobry wybór ?

 

Zwróć uwagę na to, tu cytat:

Wszystkie wózki spacerowe naszej firmy przeznaczone są dla dzieci o wadze do 15 kg. Produkty firmy … wytrzymują wyższe obciążenie, ale zobowiązani jesteśmy przepisami unijnymi do informowania o powyższej wadze granicznej dla naszych produktów (Norma EN 1888:2012).”

Na rynku US Bob Ironman ma podaną wagę 10,6 kg oraz maksymalną masę zestawu ( dziecko + wózek + ewentualny bagaż ) określoną na 34 kg, czyli przyjmijmy dla dziecka 23 kg i wzrost 112 cm.

Amortyzacja na poziomie I zawiera się między 0 – 40 funtów, poziom II 41 – 70 funtów.

Funt to 0,453 kg, a co za tym idzie skok amortyzatora powinno się zmienić, kiedy dziecko osiągnie wagę ponad

18,5 kg

No i teraz najlepsze: norma europejska dla tego wózka dopuszcza przewożenie w nim dziecka ważącego maksymalnie
15 kg
Także, tyle w temacie 🙂
 
 
Pytanie 6
 
Cześć! Mam pytanie co do bieganie jesienią i zimą z dzieckiem. Zastanawiam się jak zabezpieczasz dziecko przed wdychaniem zimnego, „pędzącego”, powietrza wprost na buźkę córki.
 
Chcę biegać z moim synkiem, ale mam obawę, że będzie chory. zasłaniać go od powietrza nakładką przeciwdeszczową ?… nie wiem……….
 
Cześć, jak nie ma mrozu Iga zawsze wdycha świeże powietrze.
 
Jeśli jest lekki mróz to wystarczy szalik, buff, etc. smoczek to też dobre rozwiązanie.
 
Folii używałem tylko w deszczu.

Nie przejmuj się, dziecko instynktownie zamyka buzię, a Idze te dwa lata nigdy nie zaszkodziły.

Z drugiej strony mała bardzo długo używała smoczka, a to narzędzie stanowi swoisty „korek” blokujący dostęp zimnego powietrza. Od kiedy oduczyła się gryzienia smoczka to próbowałem zakrywać jej buzię kocykiem lub szalikiem, ale zawsze napotykałem na zdecydowanie opór z jej strony przed tym rozwiązaniem, co widać na zdjęciu poniżej…

Podsumowując, ja tym się nie przejmowałem i ten sposób polecam również Tobie 🙂